sobota, 11 lutego 2017

K.N Haner- Na szczycie. Gra o Miłość.



Cudowne wakacje Reb i Seda dobiegają końca. Czy powrót do rzeczywistości okaże się równie bolesny jak to, że Rebeka będzie musiała przetrwać rozstanie z ukochanym? Czy niedaleka przeszłość i wspomnienia z dzieciństwa nie będą przeszkodą do budowania szczęścia?

Uczucie, które połączyło tych dwoje, ponownie zostanie wystawione na próbę. Demony przeszłości powrócą, a wróg nigdy nie zapomina. Gra toczyć się będzie o najważniejszą stawkę. O miłość. 

http://zaczytani.pl/ksiazka/na_szczycie_gra_o_milosc,druk



K.N. Haner ur. 21 października 1988 roku, autorka  serii  "Miłość w rytmie rocka" oraz "Mafijna miłość", swoją twórczością dzieli się również na platformie Wattpad oraz na blogu http://knhaner.blogspot.com/. Mieszka pod Warszawą z  suczką Tilą i kotką Miśką. W wolnym czasie pisze, czyta, gotuje, słucha muzyki i ogląda filmy. Pozostaje wierną fanką twórczości E L James. W najbliższej przyszłości planuje wydać „Przebudzenie Morfeusza” oraz dwie kolejne części Na szczycie".


Mimo że zakończenie pierwszej części „Na szczycie” niezbyt zachęca do lektury kontynuacji, to przez wzgląd na całą książkę, z wielkim zaciekawieniem sięgnęłam po drugą część tej serii.

Gra o miłość okazała się doskonałą kontynuacją opowieści o skomplikowanym i bardzo burzliwym związku Sedericka i Rebeki. Fabuła jest równie wciągająca, jak w poprzednim tomie, ale odniosłam wrażenie, że akcja nieco się uspokoiła. Autorka bardziej się skupiła na uczuciach i problemach bohaterów, niż na fizycznym aspekcie ich związku, co nie znaczy, że brakuje scen erotycznych, wręcz przeciwnie! Są one nieco bardziej wyważone, może odrobinę łagodniejsze, ale z pewnością nikogo nie zawiedzie ich ilość.

Do znanych już postaci dołączają nowe, bardziej i mniej przyjazne. Niewątpliwie jedną z najciekawszych i jednocześnie najbardziej tajemniczych należy Thomas. Niewiele o nim wiemy, ale stanowi on nie lada zagrożenie dla chwiejnego związku Reb i Seda. Pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie zmiana, jaka zaszła w charakterach bohaterów drugoplanowych, chłopcy z zespołu wydorośleli i udowodnili, że nie są tak bardzo płytkimi osobnikami, jak to mogło się wcześniej wydawać. Czasami myślą o czymś więcej niż tylko o swojej kolejce w „bzykalni". Jeśli chodzi o głównych bohaterów, tutaj zostało po staremu, Sederick wciąż jest porywczy i zazdrosny, a Rebecka niczym nie odbiega od schematu głównej bohaterki, jaki można dostrzec w powieściach K.N Haner, bywa głupiutka i irytująca, ale nie sposób jej nie lubić.

Recenzując „Na szczycie” przyczepiłam się do zakończenia, które szalenie mnie rozczarowało, wręcz zniechęcało do sięgnięcia po kontynuację. Zakończenie „Na szczycie. Gra o miłość”, nie tylko niezwykle mocno zachęca do lektury kolejnego tomu, ale jest również bardzo zaskakujące.

„Na szczycie.Gra o miłość” okazała się niezwykle pasjonującą rozgrywką pomiędzy bohaterami. Pełna uczuć i pasji powieść K.N Haner porywa czytelnika, swoją nieprzewidywalnością, aż do ostatniej strony i długo po przeczytaniu nie pozwala o sobie zapomnieć. Z pełnym przekonaniem gorąco polecam, jednocześnie ostrzegając, że jest to pozycja dla czytelników o mocnych nerwach.


Tytuł: Na szczycie. Gra o Miłość.
Cykl: Miłość w rytmie rocka
Autor: K.N Haner
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 26 października 2016
Stron: 418


Książka bierze udział:

4 komentarze:

  1. Czekaja na półce oba tomy, ale czasu brak na przeczytanie :(

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo czytam ostatnio o książkach Haner. Może kiedyś się skuszę.
    Zapraszam do siebie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam możliwości przeczytania książek autorki, ale mam ją cały czas w głowie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)