piątek, 17 marca 2017

Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka- Klątwa przeznaczenia



Debiuty literackie, przez jednych uwielbiane, przez innych nienawidzone mają to do siebie, że czytelnik nigdy nie wie, czego może się po nich spodziewać. Debiutujący autor jest wielką zagadką. Czytelnik nie zna jego stylu, nie wie jakich bohaterów pozna podczas czytania i do samego końca książki nie jest pewny zakończenia, bo przecież nawet najbardziej przewidywalna powieść może posiadać zaskakujący zwrot akcji lub zakończenie, które zwala z nóg. Może się również okazać, że autor absolutnie nie powinien wydawać swojego dzieła, chociaż ile czytelników, tyle opinii. Jak wypadł ten debiut?


"Klątwa przeznaczenia" jest debiutem nie jednej, ale dwóch autorek. Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka, przyjaciółki ze szkolnej ławy postanowiły napisać powieść fantasy "od kobiet dla kobiet". Biorąc do rąk to ponad 800 stronicowe tomisko, moją pierwszą myślą było "no to zaszalały". Miałam rację.
"Klątwa przeznaczenia" jest opowieścią, obok której nie można przejść obojętnie. Pełna magii i niebezpieczeństw historia o zakazanym uczuciu niesamowicie wciąga. Ta książka bywa brutalna i całkowicie nieprzewidywalna, bywa również romantyczna i zabawna. To połączenie jest gwarancją genialnej lektury, która z zapewnia nieprzespane noce, gdyż nie można się od niej oderwać.

Fabuła "Klątwy przeznaczenia" jest świetnie przemyślana i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Klimatem bardzo przypomina mi serię "Szklany Tron" autorstwa Sarah J. Maas. Tu również mamy do czynienia ze szkoleniem adeptów, mamy magię, walki na miecze oraz wątek romantyczny i podobnie jak książki Maas "Klątwa przeznaczenia" zostaje z czytelnikiem na długo po przeczytaniu.

Poznajemy niecodzienną historię o losach młodej, niewinnej i bardzo uzdolnionej czarodziejki, która podążając za przeznaczeniem trafia do Ravillon siedziby świętej organizacji Związkowców. Dzięki swoim niespotykanym umiejętnościom oraz niezwykłej urodzie zwraca na siebie uwagę wszystkich Mistrzów. Mogłoby się wydawać, że jest to nie lada wyróżnienie dla młodej adeptki, ale Czarna twierdza jest kolebką zepsucia, nienawiści i przestępczości, z którymi dziewczyna nie miała do tej pory styczności. Sytuacja dodatkowo się komplikuje, gdy najmroczniejszy i najbardziej bezwzględny ze związkowców Severo- Mistrz Walk wybiera ją na swoją faworytę i odtąd winna mu jest całkowite oddanie i bezwzględne posłuszeństwo. Ja potoczą się losy Arienne? Czy służąc swojemu przerażającemu i brutalnemu panu, zdoła odnaleźć przeznaczenie i ocalić swojego ducha?

Autorki zadbały o doskonałą kreację bohaterów swojej powieści zarówno tych głównych, jak i pobocznych. Pomimo że mamy tu do czynienia z fantastyką, nie można im odmówić autentyczności. Każdy z bohaterów ma swoje wady i zalety, co czyni ich ludźmi z krwi i kości. Moim faworytem jest oczywiście Severo, twardy, bezwzględny i budzący postrach wśród adeptów, a przy tym niesamowicie męski i skrywający niezwykłe tajemnice. Ta postać jest naprawdę godna uwagi i mam wrażenie, że w kontynuacji jeszcze nie raz mnie zaskoczy.

Niestety muszę się przyczepić do narracji w książce. Często zdarzają się momenty, w których z trzecioosobowej narracji następowała niespodziewany "skok" wprost w myśli głównej bohaterki. Brakowało mi tu przejrzystości i wprowadzało lekki chaos i dezorientację. Jednak pomimo tej wady, którą można złagodzić delikatną kosmetyczną poprawką, dodając np. dodatkowe akapity w tekście, debiut Moniki Magoskiej-Suchar i Sylwii Dubieleckiej jest książką wartą przeczytania.

"Klątwa przeznaczenia" porwie Cię w dziką i niebezpieczną przygodę przepełnioną uczuciami i magią. Nieprzewidywalna fabuła, świetnie wykreowani bohaterowie oraz zakończenie, które wbija w fotel i pozostawia miażdżące uczucie niedosytu, to tylko kilka zalet tego genialnego debiutu, którego nie powstydziłaby się S.J. Maas.

Macie w planach tę książkę? A może już ją przeczytaliście?




Tytuł: Klątwa przeznaczenia 
Autor: Monika Magoska-Suchar,Sylwia  Dubielecka
Wydawnictwo:.Novae Res
Data wydania:15.03.2017
Stron: 812


Książka bierze udział:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)